Przepraszam, że tak długo nie pisałam co u Michalka. Coraz trudniej mi znaleźć czas i często mi się zwyczajnie nie chce. Te prawie już 14 miesięcy życia w ciągłym stresie i zmęczeniu daje o sobie znać.
Ale dość narzekania! Mam wspaniałe wiadomości. Otrzymaliśmy wyniki większości badań kontrolnych, które Michałek miał wykonane po drugim cyklu przeciwciał (tomografia klatki piersiowej i brzucha, rezonans głowy, biopsja szpiku). Wszystko jest w porządku!!!
Drugi cykl przeciwciał przebiegał bardzo podobnie do pierwszego. Michałek zniósł go nawet trochę lepiej. Pobyt w domku w przerwie pomiędzy cyklami był krótszy niż zwykle z racji badań kontrolnych. Od poniedziałku tj. od 15.06. Michałek rozpoczął trzeci cykl przeciwciał. Jak do tej pory wszystko przebiega podobnie do poprzednich cyklów.
A Michałek. ......jest w świetnej formie! Wszyscy mówią, że urósł i "zmęzniał" i na pewno łobuziak z niego większy :-).
środa, 17 czerwca 2015
wtorek, 12 maja 2015
Od wczoraj, czyli od 11.05. Michałek rozpoczął drugi cykl przeciwciał. Planowo drugi cykl miał ruszyć dwa tygodnie wcześniej. Jednak w dniu przyjęcia do kliniki Michał miał kontakt z dzieckiem chorym na ospę-na szpitalnym korytarzu:-( Tego samego dnia dostał przeciwciała przeciw ospie. Lekarze zadecydowali o przesunięciu drugiego cyklu. Przeciwciała zadziałały' Michałek na szcześie nie zachorował. Mielismy przez to dwa tygodnie "wakacji" w domku. W domu było super ale powrót do szpitala po tak długiej przerwie był bardzo trudny. Od wczoraj Michałek dostaje raz dziennie zastrzyk z interleukiny i tak jak przy pierwszym cyklu goraczkuje kilka godziny po zastrzyku. Skutki uboczneto takze zatrzymywanie wody w organizmie. Od 18 maja Michałek zacznie przyjmowanie przeciwciał przez kolejne 10 dni.
wtorek, 21 kwietnia 2015
niedziela, 12 kwietnia 2015
Kochani, Michałek zakończył I cykl antygd2!!!
Zgodnie z planem 9 kwietnia pierwszy cykl podawania przeciwciał dobiegł końca i tego samego dnia opuściliśmy szpital po 18 dniach hospitalizacji. W poniedziałek 13 kwietnia mamy się zgłosić do kliniki na kontrolną wizytę. Do tego czasu mamy zakaz opuszczania Krakowa. Dlatego te kilka dni spędzamy u cioci Michałka. Dzięki temu, że moja siostra mieszka z rodziną pod Krakowem jest nam dużo łatwiej to wszystko jakoś zorganizować. No i dużo przyjemniej jest odpoczywać u rodziny, niż siedzieć w jakimś wynajętym mieszkaniu w Krakowie. A i oczywiście Michałek jest przeszczęśliwy, bo spotkał się z kuzynami, których nie widział ponad pół roku.
I cykl przebiegł bez większych problemów. Pojawiało się zatrzymywanie wody w organizmie, rozdrażnienie i gorączka. Przez 10 dni podawane były non stop przeciwciała. Co 2 dni Michałek dostawał też zastrzyk z interleukiny, po którym gorączkował.
Jednak co najważniejsze !!! w trakcie 10 dni podawania przeciwciał Michałek nie odczuwał bólu. Już w trzeciej dobie podawania przeciwciał została odstawiona morfina. W piątym dniu podawania przeciwciał Michałek nie musiał być już cały czas podpięty do kardiomonitora, więc mógł wychodzić ze swojej sali. I to znacznie poprawiło mu humor.
Przed nami dwa tygodnie odpoczynku od szpitala.
Zgodnie z planem 9 kwietnia pierwszy cykl podawania przeciwciał dobiegł końca i tego samego dnia opuściliśmy szpital po 18 dniach hospitalizacji. W poniedziałek 13 kwietnia mamy się zgłosić do kliniki na kontrolną wizytę. Do tego czasu mamy zakaz opuszczania Krakowa. Dlatego te kilka dni spędzamy u cioci Michałka. Dzięki temu, że moja siostra mieszka z rodziną pod Krakowem jest nam dużo łatwiej to wszystko jakoś zorganizować. No i dużo przyjemniej jest odpoczywać u rodziny, niż siedzieć w jakimś wynajętym mieszkaniu w Krakowie. A i oczywiście Michałek jest przeszczęśliwy, bo spotkał się z kuzynami, których nie widział ponad pół roku.
I cykl przebiegł bez większych problemów. Pojawiało się zatrzymywanie wody w organizmie, rozdrażnienie i gorączka. Przez 10 dni podawane były non stop przeciwciała. Co 2 dni Michałek dostawał też zastrzyk z interleukiny, po którym gorączkował.
Jednak co najważniejsze !!! w trakcie 10 dni podawania przeciwciał Michałek nie odczuwał bólu. Już w trzeciej dobie podawania przeciwciał została odstawiona morfina. W piątym dniu podawania przeciwciał Michałek nie musiał być już cały czas podpięty do kardiomonitora, więc mógł wychodzić ze swojej sali. I to znacznie poprawiło mu humor.
Przed nami dwa tygodnie odpoczynku od szpitala.
poniedziałek, 30 marca 2015
Wystartowaliśmy!!!!!
Dziś od 10.35. Michałek ma podawane przeciwciała!!!!!! :-)
Mija właśnie pierwsze 12 godzin podawania. Michałek jak narazie znosi je bardzo dobrze. Nie skarży się na żaden ból. Pod wieczór pojawiło się rozdrażnienie i senność, co pewnie jest skutkiem podawania morfiny. Przed nami 10 dni podawania przeciwciał.......
W szpitalu jesteśmy od tygodnia. Właśnie tydzień temu zaczął się I cykl terapii przciwciałami anty GD2. Przez pierwsze 5 dni co 24 godziny Michałek dostawał zastrzyki z interleukiny. Całymi dniami był wesoły, biegał, bawił się, a wieczorem dostawał gorączki, co jest skutkiem ubocznym podawanego zastrzyku.
A teraz odpoczywamy........
NIEDZIELA PALMOWA
Dziś od 10.35. Michałek ma podawane przeciwciała!!!!!! :-)
Mija właśnie pierwsze 12 godzin podawania. Michałek jak narazie znosi je bardzo dobrze. Nie skarży się na żaden ból. Pod wieczór pojawiło się rozdrażnienie i senność, co pewnie jest skutkiem podawania morfiny. Przed nami 10 dni podawania przeciwciał.......
W szpitalu jesteśmy od tygodnia. Właśnie tydzień temu zaczął się I cykl terapii przciwciałami anty GD2. Przez pierwsze 5 dni co 24 godziny Michałek dostawał zastrzyki z interleukiny. Całymi dniami był wesoły, biegał, bawił się, a wieczorem dostawał gorączki, co jest skutkiem ubocznym podawanego zastrzyku.
A teraz odpoczywamy........
NIEDZIELA PALMOWA
piątek, 20 marca 2015
Wczoraj byliśmy z jednodniową "wizytą" w Krakowie. Wyniki morfologii Michałka wyszły najlepsze od czasu radioterapii!!! Tak więc do poniedziałku jesteśmy w domku. Odpoczywamy i powoli pakujemy się, bo kolejny wyjazd do kliniki będzie znacznie dłuższy, ok 3 tygodni.
Dziś chciałabym też bardzo serdecznie podziękować wspaniałym osobom, ktorych nawet nie mialam przyjemności poznać, za wielkie zaangażowanie w zbiórkę pieniędzy dla mojego synka. To wspaniałe spotkać na swojej drodze ludzi, którzy z czystej dobroci serca pomagają innym. Dziękuję w imieniu Michałka Stanisławie Solilak, Elżbiecie Szołtysek i Alicji Kalita za wielkie serce. Te Panie zorganizowały następujące zbiórki dla Michałka:
- Parafia P.W. Świetego Karola Boromeusza w Lubaczowie- udało się zebrać 1.200,-zł,
- Parafia P.W. Świetego Stanisława w Lubaczowie - udało się zebrać 2.400,-zł i 10 eur,
- Parafia P.W. Przemienienia Pańskiego w Krowicy - udało się zebrać 1.980,-zł,
- Parafia P.W. Matki Bożej Fatimskiej w Lisich Jamach - udało się zebrać - 1.560,-zł,
- Szkoła Podstawowa nr 1 im. gen. Stanisława Dąbka w Lubaczowie - udało się zebrać 270,-zł,
- Szkoła Podstawowa im. Poety ks. Jana Twardowskiego w Krowicy Samej - udalo się zebrać 190,-z-
- Publiczne Gimnazjum nr 1 im. Przemysława Inglota w Lubaczowie - udało się zebrać 150,-zł i 10 eur,
- Szkoła Podstawowa nr 2 im. Obrońców Lubaczowa w Lubaczowie - udało się zebrać 150,-zł,
- Mieszkańcy Lubaczowa - udało się zebrać 390,-zł.
Serdecznie DZIĘKUJEMY Organizatorkom i Ofiarodawcom!!!!
Dziś chciałabym też bardzo serdecznie podziękować wspaniałym osobom, ktorych nawet nie mialam przyjemności poznać, za wielkie zaangażowanie w zbiórkę pieniędzy dla mojego synka. To wspaniałe spotkać na swojej drodze ludzi, którzy z czystej dobroci serca pomagają innym. Dziękuję w imieniu Michałka Stanisławie Solilak, Elżbiecie Szołtysek i Alicji Kalita za wielkie serce. Te Panie zorganizowały następujące zbiórki dla Michałka:
- Parafia P.W. Świetego Karola Boromeusza w Lubaczowie- udało się zebrać 1.200,-zł,
- Parafia P.W. Świetego Stanisława w Lubaczowie - udało się zebrać 2.400,-zł i 10 eur,
- Parafia P.W. Przemienienia Pańskiego w Krowicy - udało się zebrać 1.980,-zł,
- Parafia P.W. Matki Bożej Fatimskiej w Lisich Jamach - udało się zebrać - 1.560,-zł,
- Szkoła Podstawowa nr 1 im. gen. Stanisława Dąbka w Lubaczowie - udało się zebrać 270,-zł,
- Szkoła Podstawowa im. Poety ks. Jana Twardowskiego w Krowicy Samej - udalo się zebrać 190,-z-
- Publiczne Gimnazjum nr 1 im. Przemysława Inglota w Lubaczowie - udało się zebrać 150,-zł i 10 eur,
- Szkoła Podstawowa nr 2 im. Obrońców Lubaczowa w Lubaczowie - udało się zebrać 150,-zł,
- Mieszkańcy Lubaczowa - udało się zebrać 390,-zł.
Serdecznie DZIĘKUJEMY Organizatorkom i Ofiarodawcom!!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


.jpg)

